Europa,  Grecja,  Podróże

Laguna Balos- najpiękniejsza plaża na Krecie

Widziałam w swoim życiu wiele wyjątkowych plaż, ale muszę przyznać, że Laguna Balos zdecydowanie wędruje do czołówki tych najpiękniejszych. I pomyśleć tylko, że kiedyś miałam wątpliwości, czy warto jechać na Balos prawie 3 godziny…
Jeśli też się zastanawiasz, czy warto zobaczyć lagunę Balos na żywo, jak tam dojechać i kiedy jest na to najlepszy czas- zapraszam do wpisu. Mam nadzieję, że uda mi się rozwiać wszelkie Twoje wątpliwości.

Laguna Balos- kilka informacji

Balos znajduje się w północno- zachodniej części Krety, na najbardziej wysuniętym na zachód półwyspie o nazwie Gramvousa. W pobliżu brzegu znajdują się dzikie wysepki o nazwach Agria (dzika) i Imeri (potulna) Gramvousa. Jest to zdecydowanie najbardziej dziewicza i niedostępna część Krety. W starożytności ten półwysep nazywany był Korykus lub Kimaros, a na samym końcu przylądka można nawet zauważyć pozostałości rzymskiego miasteczka o nazwie Agnio. Najciekawsze zabytki znajdują się jednak na wyspie Imeri. Jest to fort z XV wieku zbudowany przez Wenecjan.

Wyspy Gramvousa w tle

Laguna Balos to nie tylko niesamowite krajobrazy, biały piasek i woda mieniąca się na wszystkie odcienie turkusu. To również bardzo ważne siedlisko przyrodnicze, należące do programu Natura 2000. Znajdują się tam rzadkie odmiany fauny i flory. Jedną z najpopularniejszych roślin jest dzika cebula, lepnica i odmiana stokrotki, która występuje tylko w tym rejonie. Laguna Balos to także idealne miejsce do obserwowania ptaków. Można tam spotkać m.in kormorany, mające gniazda w skałach, a także Sokoła skalnego.

Bilet wstępu na teren Balos

Balos- jak się tam dostać

Istnieją dwie możliwości, aby zobaczyć lagunę na żywo. Pierwsza z nich to dojazd na własną rękę samochodem, choć zapewne też są organizowane wycieczki zorganizowane. Drugim sposobem jest rejs statkiem z miasta Kissamos. Oczywiście każda z dostępnych opcji ma swoje plusy i minusy, więc najlepiej dostosować sposób podróży do własnych preferencji i warunków.

Pobyt na terenie Balos maksymalnie do 20:00

Dojazd do Balos samochodem

Jeśli podróżujesz po wyspie własnym samochodem, to sprawa rozwiązuje się sama. Pamiętaj tylko o tym, żeby zabrać koło zapasowe, albo zestaw naprawczy, jechać powoli, a po całym dniu udać się na myjnie🙂. Niezależnie od tego z której części wyspy będziesz jechać, ostatni około 8 kilometrowy odcinek to droga szutrowa. Większość samochodów jedzie zawrotną prędkością około 20 km na godzinę, ale mimo wszystko okrutnie się kurzy. No i trzeba dodać częste przystanki na spotkania z wyjątkowo bezczelnymi autostopowiczami, czyli kozicami górskimi 😉 Podróż tym odcinkiem zajmie Ci około 30 minut, a jeśli posługujesz się Google Maps to niestety musisz sobie ten czas doliczyć.

Zachłanne te kozy na Krecie
Może rzucicie coś na ząb 😉

W wielu miejscach na wyspie można także wynająć samochód, a ceny rozpoczynają się od 25€ za dobę. Zapewne pracownicy wypożyczalni bedą Cię namawiać na samochód 4×4. Oczywiście, jeśli Twój budżet na to pozwala śmiało bierz terenówkę. Napęd na 4 koła nie jest na Krecie niezbędny, ale w wielu miejscach może sie przydać. My wynajęliśmy małego Volkswagena Up i był zupełnie wystarczający. Jedynie podczas powrotu z Balos (na pewno nie prędkością 20km/h) naderwała się z zaczepów płyta pod silnikiem. To nic wielkiego i szybko udało nam się to naprawić, ale mimo wszystko niskie auto jest bardziej narażone na tego typu uszkodzenia.

Może też się zdarzyć, że wypożyczalnia ma w umowie punkt w którym zabrania się jazdy na Balos Lagoon. Ewentualnie mogą wymagać od wynajmującego dodatkowego ubezpieczenia. Przyznam szczerze, że w ogóle mnie to nie dziwi. Patrząc na to ile turystów rocznie odwiedza Kręte, te pojazdy muszą być częściej serwisowane, a wymiana części to oczywiście dodatkowe koszty.

Kozy na całej drodze
Samochody im nie przeszkadzają

My wynajęliśmy auto w Your Car to Go Rent a Car w Agia Pelagia. W tej małej wypożyczalni zaraz obok naszego hotelu była niesamowicie miła obsługa. Od razu powiedziałam, że chcemy jechać na Balos, ale nikt nie wymagał od nas dodatkowej opłaty, kaucji czy wyższego ubezpieczenia. Dopytałam tylko, że w razie kolizji z naszej winy ponosimy koszty maksymalnie do 300€. Pozostałe usterki, czyli wszelkie szkody nie z naszej winy, wymiana opony, kradzież, zadrapania itp były zawarte w ubezpieczeniu.

Warto zaznaczyć, że dojazd do Balos prowadzi wzdłuż wybrzeża. Nie jest to jakaś bardzo wymagająca trasa, nie ma tam serpentyn. Jest tylko kilka ostrych zakrętów, a mijając się z innymi autami z prawej strony będziesz widzieć ogromną przepaść. Jazda po szutrowej, czyli kamienistej drodze jeśli zachowasz odpowiednią prędkość, też nie wymaga specjalnych umiejętności. Jeśli jednak nie masz doświadczenia w prowadzeniu samochodu w takich miejscach, lub po prostu się boisz, lepiej wybierz się na Balos statkiem.

Kilka ostrych zakrętów
Urwiska w drodze do Balos

Na końcu drogi znajduje się darmowy parking, ale w wysokim sezonie po godzinie 10 może być problem ze znalezieniem miejsca. Widzieliśmy też, że część osób pozostawia swoje samochody wzdłuż ściany, ale wtedy droga na plaże zajmuje trochę więcej czasu.

Parking na którym oczywiście stróżują kozice
Rząd samochodów ustawionych przy ścianie

Rejs statkiem z Kissamos

Jednym z najważniejszych plusów rejsu jest to, że w trakcie wycieczki zatrzymacie się na wyspie Imeri Gramvousa, aby zobaczyć twierdzę. Statki wypływają z portu obok miasteczka Kissamos, a bilet dla osoby dorosłej to koszt 27€. Obowiązują również zniżki dla dzieci, studentów, czy emerytów, ale o to należy pytać na miejscu. Wszelkie napoje i jedzenie na pokładzie są dodatkowo płatne.

W sezonie odbywa się kilka rejsów dziennie, ale ten najpopularniejszy startuje około 10:40. Powrót jest przed godziną 18:00, a podróż w jedną stronę trwa około godziny. Rejs statkiem na pewno jest bardzo dobrym rozwiązaniem dla rodzin z dziećmi. No i nie oszukujmy się- atmosfera na takim wycieczkowym statku jest zazwyczaj wyśmienita 😉.

Myślę, że zdecydowanym minusem jest jednak czas przeznaczony na Balos. Uczestnicy rejsu mają zazwyczaj 2 godziny, aby nacieszyć oczy widokami, wykąpać się w turkusowej wodzie i poopalać. No i niestety z mojego doświadczenia wiem, że byłabym niepocieszona tym faktem. Laguna zrobiła na mnie tak ogromne wrażenie, że pomimo tłumów zachwycałam się każdym fragmentem tego miejsca. Warto też zaznaczyć, że plaże wokół Balos zajmują naprawdę ogromną powierzchnie i wystarczy się odrobinę oddalić, aby mieć fragment piasku tylko dla siebie.

W tle zatłoczona plaża około 14:00

Samochodem czy statkiem, co wybrać?

W powyższych akapitach przedstawiłam Ci różnice pomiędzy podróżą samochodem i rejsem. Każda z tych dwóch opcji ma zarówno swoje plusy i minusy. Niewątpliwie ogromnym atutem podróży samochodem jest brak limitu czasu. Jeśli chcesz spędzić na Balos cały dzień, czy zostać na zachód słońca to oczywiście masz taką możliwość. Warto też zaznaczyć, że statki wycieczkowe pojawiają się około 12 i znikają w okolicach 16, więc właśnie w tym czasie jest na Balos najwiecej ludzi. Pomiędzy tymi godzinami można mieć lagunę praktycznie na wyłączność, a to niesamowity atut.

Ta paleta czekała właśnie na mnie

Kolejna kwestia to panorama widoczna tylko z góry. Oczywiście przypływając statkiem, też możesz się wspiąć na wzgórze i podziwiać lagunę w pełnej okazałości. Pytanie tylko, czy mając zaledwie 2 godziny w tak pięknym miejscu, będziesz miał na to ochotę? Podejście jest dość strome i trzeba liczyć w jedną stronę około 20 minut, a w pełnym słońce może nawet więcej. Ja idąc z parkingu do laguny i wracając po południu, zatrzymywałam się naprawdę co kilka kroków, bo widoki zapierały dech w piersiach. Laguna niby ta sama, ale z każdego punktu prezentowała się inaczej. Zachmurzone niebo przed południem i opadające słońce w okolicach 18:00 stwarzało zupełnie inny efekt.

Wyjście na punkt widokowy

Jeśli miałabym zobaczyć Balos tylko jeden raz, zdecydowanie wybrałabym dojazd samochodem. Nie zmienia to jednak faktu, że to miejsce jest tak fascynujące, że z chęcią odwiedzę je ponownie i wtedy zdecyduje się na rejs statkiem, aby zobaczyć rownież okoliczne wyspy i twierdzę.

Niemniej jednak, bez względu na to jaki środek transportu wybierzesz, pamiętaj o odpowiednim zapasie wody i przekąskach! Na Balos nie ma żadnego sklepu ani restauracji. Jest to zupełnie dziewcze miejsce, więc trzeba wszystko zabrać ze sobą. I to działa oczywiście w dwie strony. Wszystkie śmieci wracają razem z nami🙂.

Czy warto odwiedzić Balos?

Myślę, że odpowiedź na to pytanie pojawiła sie już wyżej 🙂 Zdecydowanie warto odwiedzić Lagunę Balos! Bez wątpienia jest to najpiękniejsza plaża na Krecie, a myślę że nawet jedna z najpiękniejszych w Europie.

Balos robi wrażenie nawet przy zachmurzonym niebie

Nie da sie jednoznacznie określić koloru wody w tym miejscu. Myślę, że wiele zależy od pogody i promieni słonecznych, ale jest tam tyle odcieni błękitu, turkusu i zieleni, że aż trudno to opisać słowami. To wrażenie potęguje niesamowicie delikatny piasek. Miejscami jest on biały jak mąka, aby za chwilę ukazać delikatne odcienie różu.

Różowy piasek na Balos

Lecąc samolotem, bez wątpienia najbliżej na Balos będzie z portu w Chanii. Nasz lot był do Heraklionu, czyli miejscowości oddalonej od laguny o około 3 godziny jazdy samochodem. Cały czas zastanawiałam się czy warto jechać tak daleko, bo podróż w dwie strony zajmuje naprawdę cały dzień i może nieźle zmęczyć. Jednak po tym co zobaczyłam na miejscu wiem, że odpuszczenie Balos to byłaby najgorsza decyzja tego wyjazdu. W ciagu tych kilku dni naprawdę nie zobaczyłam nic piękniejszego.

Kiedy jest najlepszy czas na Balos?


Biorąc pod uwagę fakt, że Kreta w okresie zimowym jest bardzo wietrzną wyspą sugeruje wybrać się na Balos pomiędzy kwietniem, a listopadem. W okresie od kwietnia do czerwca sezon turystyczny dopiero zaczyna się rozkręcać, więc nie musisz się obawiać tłumów urlopowiczów. Minusem będzie chłodna woda, przez co kąpiel w płytkich wodach laguny może nie należeć do najprzyjemniejszych.

W okresie wakacji, kiedy trwa prawdziwy sezon turystyczny woda z dnia na dzień robi się cieplejsza, dzień co raz dłuższy, a co za tym idzie jest więcej czasu na podziwianie tego cudu natury. Kursuje też więcej statków, więc tłumy turystów rozkładają się na cały dzień.

Niesamowite kolory

Ja odwiedziłam Balos pod koniec września i był to naprawdę wspaniały okres. Woda przez wszystkie letnie miesiące zdążyła się mocno nagrzać, ludzi było sporo, ale na pewno nie były to tłumy wczasowiczów. Moi znajomi odwiedzili lagunę w październiku, kiedy temperatura również nie spadała poniżej 25 stopni.

Jadąc na Balos samochodem, pamiętaj jednak o godzinach kiedy będzie tam najwiecej osób. Najlepszym wyjściem wydaje sie wstać wcześnie rano, aby przybyć na Balos przed pierwszymi statkami, albo po godzinie 14:00, kiedy turyści bedą powoli odpływać, a Ty będziesz mieć lagunę prawie na wyłączność🙂.

Kozice zamieszkujące tereny wokół laguny

Spodobał Ci sie ten wpis? Będzie mi bardzo miło, jeśli pozostawisz po sobie komentarz lub udostępnisz go w swoich mediach społecznościowych❤️

A jeśli szukasz informacji na temat innych greckich wysp zajrzyj tutaj http://www.planfortheworld.pl/zakynthos-najpiekniejsze-miejsca-ktore-trzeba-zobaczyc-na-wyspie/

Natalia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *