Europa,  Podróże,  Włochy

Burano- kolorowa wyspa w pobliżu Wenecji

Wenecja jest niewątpliwie piękna i jedyna w swoim rodzaju, ale ilość turystów odwiedzająca ją każdego dnia jest przerażająca… Naszym petentem na zwiedzanie miasta były spacery po godzinie 22:00, ponieważ dopiero wtedy, można było spokojnie poczuć klimat tego miejsca… Ale co robić w dzień, jeśli nie chce się brać udziału w tym szaleńczym wyścigu? Opcji jest wiele, a jedną z nich wycieczka na cudowną wyspę Burano, która jest oddalona zaledwie 7 km od Wenecji 🙂

W Burano również jest wiele kanałów, a miejscowi poruszają się łódkami

Skąd te kolory?

Historia Burano jest bardzo długa i na pewno mieszkańcy wyspy, nigdy nie przypuszczali, że ich domy będą kiedyś hitem Instagrama 😉 Więc skąd się wzięły te kolory? Związana jest z tym pewna legenda… W okresie zimowym wyspę nawiedzają bardzo gęste mgły. Ponieważ mieszkańcy Burano zajmowali się głównie rybołówstwem, gęsta mgła utrudniała im powrót z połowów do ciepłego domu. Pewnego dnia jeden z mężczyzn wpadł na pomysł, aby pomalować domy na jaskrawe kolory. Okazało się to strzałem w dziesiątkę i przede wszystkim ułatwiło rybakom prace. Podobno mężczyźni na wyspie nie szczędzili też od alkoholu, więc kolorowe elewacje domów, pomagały im trafić pod właściwe drzwi… 🙂

W Burano nawet prześcieradła są w kolorze fioletowym 🙂

Tradycja malowania domów trwa już ponad 200 lat. Aktualnie mieszkańcy odświeżają swoje elewacje co kilka miesięcy, a kolory są z góry narzucone przez zarząd miasta. Zapewne jest to związane z rozwojem turystyki w tym miejscu.

Niektóre domy maja niesamowicie intensywne kolory
Nawet w samo południe można znaleźć puste uliczki 🙂

Jak tam dotrzeć?

Burano położone jest na Lagunie Weneckiej, w pobliżu takich wysp jak Murano, czy Torcello. Od Wenecji dzieli je zaledwie 7 km i można tam dopłynąć tramwajem wodnym w około 45 minut. Najlepszym rozwiązaniem jest tramwaj nr 12, którego przystanek znajduje się przy F.te Nove albo tramwaj nr 14, którym możecie płynąć prosto z Placu Św. Marka. Wiele osób zwiedza kilka wysp w ciągu jednego dnia. Jeśli zdecydujesz się na taką opcję, to polecam Ci zakupić całodniowy bilet za 20€ i możesz przesiadać się wielokrotnie. Jeśli jednak wybierasz się tylko na Burano, korzystniej będzie Ci kupić jednorazowy bilet w cenie 7,5€ w jedną stronę.

Co robić na wyspie?

Burano jest małą wyspą, liczącą zaledwie 4000 mieszkańców, więc ciężko tu pisać o wielkich atrakcjach 🙂 Oprócz kolorowych domów, Burano słynie również z koronek. Spacerując po wąskich uliczkach na pewno spotkasz wiele sklepów oferujących koronkowe artykuły, a nawet koronkowe muzeum. Jeśli lubisz takie klimaty, to jestem przekonana, że odnajdziesz się w tym miejscu. Możesz nawet wziąć udział w „koronkowych warsztatach” 😉.

Koronki są widoczne na całej wyspie

Oczywiście na wyspie są też dwa kościoły, krzywa wieża, najpopularniejszy plac Piazza Galuppi (do którego prowadzą wszystkie drogi 😉) i kilka rzeźb włoskich artystów. Jednak myślę, że nikt nie przypływa do Burano, aby zwiedzać kościoły, tylko po prostu poczuć cudowny klimat tego miejsca. Dlatego polecam Ci poświęcić kilka godzin na spacer wąskimi uliczkami… Poobserwuj jak mieszkańcy wyspy wieszają pranie… (nie przypuszczałam, że kiedykolwiek będę się tym zachwycać 😂). A najlepiej w ogóle nie wyłączaj funkcji aparatu i po prostu spędź miło dzień 🙂

Można tak stać i patrzeć… 🙂
Na wyspie jest cała masa leniwie wylegujących się kotów

Jeśli dopisze Ci pogoda to zaplanuj powrót z wyspy tak, aby płynąć do Wenecji na zachód słońca. Jestem przekonana, że widok Bazyliki Św. Marka zapadnie w Twojej pamięci na zawsze 🙂

Od strony morza Wenecja prezentuje się najlepiej

Patrząc na te kolorowe domki, aż chciałoby się w nich zamieszkać 🙂 Nie mówiąc już o tym, że najchętniej zrobiłoby się zdjęcie każdemu! No właśnie, ale w tych domkach przecież mieszkają ludzie… Spacerując uliczkami Burano, zastanawiałam się jak oni to znoszą? Podejrzewam, że z czasem wszyscy mieszkańcy przyzwyczaili się do zaglądających z każdej strony turystów. Jednak mimo wszystko miej na uwadze, aby przynajmniej w minimalnym stopniu uszanować ich prywatność 😉

Czasami naprawdę ciężko się oprzeć, żeby nie zajrzeć do środka 😉

I jak chciałbyś zamieszkać na takiej kolorowej wyspie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *